BioWare podaje więcej szczegółów na temat craftingu i PvP w SWTOR

W zeszłym tygodniu BioWare zdradziło nieco szczegółów na temat craftingu w grze Star Wars: The Old Republic. W tym tygodniu jest nieco więcej szczegółów na ten temat i na szczęście deweloperzy zmieniają nieco ten trudny do opanowania crafting.

Aha, i jest też trochę więcej o PvP.

Rzemiosło w grze będzie wykonywane przez członków twojej załogi, dzięki czemu ty będziesz mógł uciec i zająć się innymi rzeczami. Jak to działa, wyjaśnił Massively główny scenarzysta Daniel Erickson.

"Jeśli chciałbyś grać w starym stylu w crafting i patrzeć na pasek postępu przez 20 godzin, to znaczy, że mógłbyś" - powiedział. "Mógłbyś tam stać. Ale to zawsze jest ta część, która wydaje się monotonna. Dlatego [w SWTOR] jestem szefem załogi. Decyduję o tym, co robimy. Jestem facetem, który zna wszystkie przepisy. Jestem facetem, który wie, jak zrobić wszystko. A potem włączam wszystkich tych ludzi do pracy jako całą moją załogę, w jedną całość - wszystkie twoje postacie towarzyszące stanowią z tobą jedną całość. I tak, po pierwsze, wszystkie twoje postacie towarzyszące stają się użyteczne, co jest miłe. Po drugie, wprowadzono umiejętności dla osób, które nigdy nie zostaną prawdziwymi rzemieślnikami. Osoby, które nie przepadają za rzemiosłem, wezmą umiejętności związane z misjami, więc ich ludzie nadal będą przydatni, ale będą ich cały czas prowadzić na misjach. Jednak poważni rzemieślnicy twierdzą, że jest to bardzo głęboki system.

"Nie mogę za dużo o tym mówić, ale będziecie mogli tworzyć rzeczy, które są jednymi z najlepszych na całych serwerach. Będą też ludzie, którzy znają się na rzeczach, których prawie nikt inny na serwerze nie umie zrobić. Istnieją elitarne, rzadkie receptury. Ludzie, którzy chcą się zajmować craftingiem, mogą to robić i odnosić w tym sukcesy, dzięki czemu staną się trochę lepsi. Ludzie, którzy nie są zainteresowani craftingiem, mogą wykonywać misje, a mimo to zdobyć kilka fajnych rzeczy dla swoich postaci towarzyszących. Osoby, które naprawdę interesują się craftingiem, mają do dyspozycji ogromny, złożony system, w którym będą mogli się zagłębić i stać się mistrzami".

Pod tym względem wybór to dobra rzecz. Nie ma nic gorszego niż siedzenie i wpatrywanie się w pasek postępu, kiedy można zabijać różne rzeczy, wiesz? Dobrze jest wiedzieć, że możemy mieć sługusów, którzy zrobią to za nas, jeśli tylko zechcemy.

A teraz przejdźmy do kwestii PvP.

System nagród w Strefach Warzones, wyjaśniony nieco przez głównego projektanta PvP, Gabe'a Amatangelo, nie będzie systemem typu "wszystko albo nic". Gracze będą nagradzani na podstawie tego, ile wysiłku włożyli w bitwę. Oczywiście, im dłużej pozostaniesz w grze, tym lepsza nagroda. Każda strefa wojny będzie miała inną mechanikę, ale niektóre z nich - jak np. system nagród - będą dotyczyły wszystkich stref.

"Zasadniczo (w skrócie), gdy już zainwestujesz w mecz, jeśli będziesz chciał maksymalnie zwiększyć swoje nagrody, nie będziesz chciał go opuścić" - powiedział Amatangelo. "Chcesz dokończyć mecz, a potem zacząć kolejny. To cienka granica, bo nie chcesz nie mieć motywacji do wygrywania. Nie jest więc tak, że wszyscy otrzymują równe nagrody, w żadnym wypadku. Ale jeśli policzysz - a oczywiście gracze to zrobią - to lepiej dla ciebie będzie zakończyć ten mecz, a potem przejść do następnego i spróbować wygrać następny.

"Strefy walk są ograniczone, a celem jest, aby po drodze było wciągająco. Chcesz poczuć napięcie związane z walką, więc jest tu wiele elementów trzewiowych, które zwiększają to napięcie w miarę upływu czasu". W nadchodzących miesiącach będziemy rozmawiać o kilku innych funkcjach PvP, w tym o niektórych szczegółach dotyczących funkcji w Strefach Warzones, które idą w parze z tym rodzajem zwiększania napięcia podczas gry."

SWTOR ma się ukazać w pierwszym kwartale 2011 roku, a EA ogłosiła w tym tygodniu, że przejęła pełne obowiązki wydawnicze od Lucasarts.