Denis Villeneuve zapowiada trzeci film o Diunie

Film sci-fi "Diuna" jeszcze nie trafił do kin, ale reżyser Denis Villeneuve już ogłosił, że pracuje nad scenariuszem drugiej części, a teraz zapowiedział trzecią, donosi Dazed.

W wywiadzie dla CBC Radio Canada Villeneuve zdradził, że chciałby stworzyć trzeci film na podstawie powieści Franka Herberta "Dune Messiah" z 1969 roku.

"Od razu widziałem to jako potencjalną trylogię, ale lepiej jest mówić o tym po [premierze pierwszego filmu]" - wyjaśnił Villeneuve. - "To lata pracy, więc nie mogę jeszcze patrzeć tak daleko w przyszłość.

Druga część Diuny będzie dopełnieniem tej historii. Villeneuve zaprzeczył jednak, jakoby sequel miał skupić się na Chani, w którą wcieliła się Zendaya.

"Dużo mówiłem o postaci Zendeyi, co sprawiło, że ludzie myśleli, że drugi film będzie o niej" - tłumaczył Villeneuve w niedawnym wywiadzie dla francusko-kanadyjskiej agencji informacyjnej La Presse. - Odegra ona ważną rolę w drugim filmie, ale Diuna to wciąż historia Paula Atrydy. W rolę Atrydy wcielił się Timothy Chalamet.

Postacie Chalameta i Zendei pojawiają się również w powieści Franka Herberta "Dune Messiah", co wskazuje na zaangażowanie aktorów w całą trylogię.

W pierwszym filmie o Diunie wystąpili również Rebecca Ferguson, Javier Bardem, Oscar Isaac, Jason Momoa i inni.

Rosyjska premiera filmu odbędzie się 16 września.

Poprzednia adaptacja powieści science fiction Franka Herberta, nakręcona przez Davida Lyncha w 1984 roku, poniosła klęskę kasową, zebrawszy zaledwie 27 milionów dolarów przy budżecie 42 milionów dolarów. Reżyser przypisał to faktowi, że nie brał udziału w ostatecznej edycji taśmy. W obsadzie filmu znalazły się takie gwiazdy jak Sting, Patrick Stewart, Dean Stockwell i inni.

Hans Zimmer napisał muzykę do książki w nowym filmie Diuna

Tagi: Kino