Autor wyjaśnił znaczenie skandalicznej rzeźby na Bołotnej

Szwajcarski artysta Urs Fischer, który stworzył rzeźbę "Wielka glina nr 4", która wywołała oburzenie i mieszane recenzje wśród mieszkańców Moskwy, powiedział w wywiadzie dla RBC Style, że celem każdego dzieła sztuki jest wywołanie gorącej, a czasem ostrej dyskusji, ponieważ kwestie piękna są zawsze kontrowersyjne.

Artysta zauważył, że w miastach jest wiele brzydkich rzeczy (budynków, samochodów, ubrań), które mijamy na co dzień nie zwracając na nie uwagi, ale obiekt sztuki jest ulubionym celem krytyki. Wieża Eiffla, na przykład, została zaatakowana przez Paryżan więcej niż raz.

"Ale, powiedzmy, jeśli myślisz o Paryżu, od razu myślisz o Wieży Eiffla, prawda? To tylko metalowa konstrukcja, więc nie jest to nawet obiekt sztuki, jeśli się nad tym zastanowić. Kiedy ją zbudowano, była to po prostu kolosalna żelazna rzecz, absolutnie oburzająca - i w 1889 roku, kiedy wieża została zbudowana, wydawała się Paryżanom czymś dzikim. A teraz jest symbolem Paryża" - powiedział nam w wywiadzie rzeźbiarz.

Tak więc The Big Clay No 4 może być z czasem reinterpretowany przez społeczeństwo, więc, zdaniem twórcy, nie ma sensu próbować doceniać sztuki tu i teraz.

Mimo, że większość krytyki pochodzi od społeczności religijnej, ponieważ rzeźba znajduje się w pobliżu katedry Chrystusa Zbawiciela, Fischer wielokrotnie powtarza w wywiadach, że jego dzieło nie ma żadnego podtekstu religijnego. "Glina" to uosobienie pierwotnego głodu, o którym przypomniał sobie patrząc na swoją nowo narodzoną córkę.

"Pamiętam dobrze, jak urodziła się moja pierwsza córka i została mi przyniesiona na rękach. I wyciągam do niej palec, wkładam go w jej małą dłoń, a ona na to - oop! To gest, pierwotny, pierwotny, chwytający gest. "Big Clay, jeśli można tak powiedzieć, jest rodzajem zapisu tego gestu" - powiedział Urs Fischer.

Rzeźbiarz próbował też wyjaśnić fenomen Mona Lisy Leonarda da Vinci, dochodząc do wniosku, że cała tajemnica tkwi w prawie zachowania energii, ponieważ obraz oglądały miliony ludzi, więc jego moc rośnie z każdym rokiem, gdy Gioconda chłonie ich uczucia i przeżycia. Ale co najważniejsze, ponad 500 lat później, obraz nadal prowokuje do debat i dyskusji, co przedłuża życie każdego obiektu sztuki.

Urs Fischer, lat 48, jest szwajcarskim artystą i rzeźbiarzem, który tworzy instalacje z gliny, owoców, wosku, chleba i innych materiałów. Fischer eksploruje proces transformacji i autodestrukcji materiału, dlatego też wiele z jego obiektów dosłownie znika podczas wystaw. Prace artysty były kilkakrotnie prezentowane na Biennale w Wenecji (2003, 2007, 2011) oraz wystawiane w najważniejszych muzeach i galeriach świata. W 2016 roku rzeźbiarz przyjechał do Moskwy z wystawą Little Axe w Garage Museum of Contemporary Art.